Kategorie

  • Brak kategorii

„Ballady i romanse”

Kiedy przychodzi pora sucha
I słońce staje na długo wysoko
Wychodzą na pola duchy traw

Ich zielone i gibkie dotąd ciała
Sztywnieją
I przybierają barwę
Gwiazdy
Która je zabiła
Usychając
Oddają ostatni pokłon światłu

Potem kiwają z powagą
Trzcinowymi trumnami
A ich zwiewne dusze
W pajęczej nici babiego lata
Oplatają twarze
Szepcząc szelestem:

Byłyśmy młode…
Tyś trzciną też…

V 2015

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>